head leaf
Nie, dziękuję.
Witaj w świecie dermokosmetyków FLOSLEK!
Chcesz być na bieżąco z naszą ofertą,
promocjami, akcjami rabatowymi?

Produkt został dodany do koszyka.

Produkt został usunięty z koszyka.

Produkt został dodany do ulubionych.

Katarzyna Strzelec - #kobietafloslek

Katarzyna Strzelec #kobietafloslekKatarzyna to rodowita kielczanka. Jest szczęśliwą żoną i mamą dwójki fantastycznych dzieci, a jej piesek (10-letni znajda Fifek) jest pełnoprawnym członkiem rodziny. Na co dzień stara się pogodzić pracę zawodową z obowiązkami domowymi.

Kocha towarzystwo innych osób, lubi kiedy dużo się dzieje, a wokół niej jest wesoło i gwarno. Uważa, że chwile spędzane z bliskimi wnoszą wiele dobrego w życie, dlatego dba o to, by takich chwil było jak najwięcej. Nie lubi marazmu i uczucia rozleniwienia, ale  czasami potrzebuje chwili samotności, czasu dla siebie, kiedy można na przykład urządzić sobie domowe spa, nałożyć maseczkę, zadbać o urodę w zaciszu własnej łazienki.

Katarzyna lubi również rozwiązywać krzyżówki, a szczególnie jolki i baśki. Uwielbia łamigłówki typu palindromy, anagramy i sudoku. Świetnie się przy nich relaksuje. Jednak ulubiony sposób na wypoczynek to dla Katarzyny czas spędzony z ukochanymi książkami.  Książki to jej pasja. Jest typowym molem książkowym. Wprost je pochłania, w ogromnych ilościach. Jej ulubionymi autorami są Stephen King i John Grisham, uwielbia również Joannę Chmielewską. I to właśnie książka tej autorki - „Wszystko czerwone” - to Katarzyny numer 1. Natomiast drugą w kolejności ukochaną lekturą są „Dzieci z Bullerbyn”  Astrid Lindgren.

Jest miłośniczką domowych przetworów. Gdy tylko rozpoczyna się sezon owocowo-warzywny, od razu zabiera się za przygotowywanie różnych pyszności. Potem cała rodzina może zimą wspominać smaki lata. A lato to dla Katarzyny przede wszystkim polskie morze. Tu uwielbia spędzać wakacje, po prostu leżąc na plaży i słuchając kojącego szumu fal.

Pierwszym jej kosmetykiem Floslek był żel pod oczy ze świetlikiem lekarskim. Nadal jest mu wierna, to jej kosmetyczny niezbędnik. Przynosi ulgę zmęczonym oczom po 8 godzinach spędzonych przy komputerze, czy zaledwie kilku godzinach snu (uroki macierzyństwa :))